Rabata mieszana, jest trzypiętrowa i BEZ chwatsów.


Chwasty w ogrodzie - dlaczego ich nie toleruję


Moje oko wypatrzy je nawet wtedy, gdy są tylko małym punkcikiem, kropką. Co z tego, że nikt ich nie widzi, gdy ja je widzę i nienawidzę! Dysharmonia w czymkolwiek mnie rozprasza, nie mogę się wtedy uspokoić, wyciszyć, by wypocząć, bo po prostu nie spocznę, gdy nie będzie tak, jak ma być…


Chwasty w ogrodzie - wypocznę dopiero po tym, jak nie spocznę. I masz, babo, placek!


W szczegółach tkwi diabeł…

O co chodzi z tym diabłem? To konsekwentny perfekcjonista. Fajne to czy niefajne? Czy to złe dbać o szczegóły? Co począć, gdy maksymalistka po prostu musi, bo tak ma...Maksymalna perfekcjonistka  napotyka masę przeszkód, które nierzadko prowadzą do nieprzyjemnych napięć, wręcz spięć, bo mnie ten diabeł tak kusi i wodzi...

A jednak lubię dbać o szczegóły - te małe punkciki, zwłaszcza w moim (naszym) ogrodzie! Dzięki nim właściwie nie ma tam chwastów. 

I TO JEST FAJNE!

Mieszana rabata pod tujami,również gęsto obsadzona. Chwasty nie mają szans...

Chwasty w ogrodzie - jak się ich pozbyć

  • nie wyrwałam chwastów, ale je w y r y ł a m ! Tak, ja s a m a ! Zrobiłam to dogłębnie,porządnie, stanowczo i bezpardonowo najpierw tam, gdzie było to najbardziej widocznie i irytujące, czyli w  najbliższym polu widzenia

  • postawiłam na rabaty trzypiętrowe - w uproszczeniu oznacza to, że rabata będzie tak skomponowana i obsadzona, że chwasty nie będą miały szans, a jeśli, to nikłe

  • grubo wysypałam korą lub kamykami


A teraz? Wierzcie mi, fajnie jest spacerować po własnym ogrodzie, po przyjściu z pracy i cieszyć się takim właśnie ogrodem, w którym nie trzeba ciągle walczyć z przeklętym chwaściskami. A jak któremu się zachce, to ja go cap, gdy tylko wystawi łeb.To też jest relaks. Możesz wyobrażać sobie, że to na przykład…, no wiesz. W każdym bądź razie taka czynność pomaga

wyładować negatywne emocje!


A więc warto dbać o szczegóły i choć to czasami diabelsko skomplikowane? W życiu jest tak samo. Dbanie o piękno, dążenie do niego, odwraca uwagę od spraw trudnych i nieprzyjemnych, wzmacnia ducha, podtrzymuje optymizm.Takie piękno osiągnięte naszym wysiłkiem daje satysfakcję, dodaje energii. Chce się żyć!!!


Chwasty w ogrodzie - podsumowanie

Nie taki diabeł straszny, jak go malują. A niech mi tu tylko spróbuje podskoczyć, wtedy ja go cap, jak chwast

i…

 kropka.



Skałka nad jeziorkiem Wrzosy i azalię obsypałam korą, rośliny sklane drobnymi kamykami.



2 komentarze:

Unknown pisze...

Wow, nowa strona, pięknie i wesoło 😊

taka Kropka pisze...

Dzięki za miłe słowa, czekam na dalsze komentarze, nie tylko pozytywne. Odpowiem na każdy i wezmę sobie do serca. Pa