Rododendrony i azalie to ogrodowe must have!


No więc tak. Nie wyobrażam sobie ogrodu bez tych przepięknych krzewów! 

To ogrodowe must have!!! 

Można je sadzić jako solitery, ale ja wolę w grupach, by była różnorodność barw i kształtów. 

No i żeby nie kwitły w jednym czasie. No tak, a kiedy co kwitnie...

Nie przejmuję się, posadziłam  je w różnych miejscach: w cieniu, w półcieniu, lubią nawet pełne słońce. Kwitną w różnym czasie i cieszą oko nawet przez dwa miesiące! 

Ładnie wyglądają w kompozycji z różnego rodzaju iglakami, tawułami, może też być jakiś klon, wysokie trawy. 

To jedna z moich nowszych rabat, powstała niecałe trzy lata temu.
Obok trzech róznych rodzajów azalii, posadziłam na niej dwa rodzaje tawuły, rózne rodzaje
traw, dwie żurawke, która zakwitnie po tym, jak azalie skoncza swój pokaz,

i tak pom kolei: zakwitnie tawuła, trawy, w końcu znienacka ukażą się piękne lilie, no i tak dalej, aż do jesieni . O tym kiedy indziej...

Eksperymentuję, nie boję się burzyć schematy!



Brak komentarzy: