urlop nad Bałtykiem
 Molo w Orłowie na tle pochmurnego nieba, uwielbiam takie zdjęcia, jest w nich jakaś tajemniczość...

Wakacje nad polskim morzemsłońce jakoś coraz niżej, a przed nami wyjście na klif i...błądzenie po lesie, przełażenie płotów i wchodzenie w miejsca, delikatnie powiedziawszy, niepolecane, bo...

Zbliża się koniec wakacji, znajomi wracają znad Bałtyku. Nie zmarzli, wiatr nie zwiał ich z plaży, opaleni, wykąpani, zadowoleni. Podejmujemy decyzję: wakacje nad polskim morzem dla dwojga! 

Wakacje nad polskim morzem - Gdynia - Orłowo

Wyjeżdżamy do Orłowa położonego między Gdynią i Sopotem. To strategicznie świetne miejsce. Zamawiamy 4 noclegi ze śniadaniem w hotelu pod nazwą Hotel Kuracyjny. Koszt całkowity 1300 zł. 


Wynajmujemy pokój na drugim piętrze od strony parku, z możliwością wyjścia na olbrzymi, naprawdę mega wielki wspólny dla kilku pokoi taras o rozmiarach cca trzydzieści na osiem metrów  z widokiem na morze. Na tarasie można skorzystać z foteli, leżaków, są też ze trzy stoliki.


urlop nad Bałtykiem
Hotel Kuracyjny w Orłowie - widok od strony parku na olbrzymi taras na pierwszym piętrze


Wakacje nad polskim morzem - Gdynia - Orłowo - śniadanie hotelowe w stylu kontynentalnym 

  • na słono:  jajecznica, ciepłe kiełbaski, frankfurterki łosoś, pasta z tuńczyka lub makreli, twarożek, różne rodzaje serów, szynki

  • warzywa: zielona sałata, pomidory z mozzarellą, ogórki

  • owoce: melon, arbuz, ananas

  • na łodko: musli, chrupki kukurydziane, jogurty białe i owocowe, dżem

  • napoje: soki, mleko, herbata, kawa

  • pieczywo: chleb, bułki, grahamki


Wakacje nad polskim morzem - Gdynia - Orłowo - plaża


urlop nad Bałtykiem
Rankiem na plaży w Orłowie, z tyłu molo

Dojście z hotelu na plażę trwa nie więcej niż dziesięć minut. Bardzo przyjemny spacer. Podziwiam liczne nowoczesne apartamentowce zaprojektowane w dominującym tutaj stylu z przeważającym białym kolorem budynków i dużymi oknami.

urlop nad Bałtykiem
To właśnie te apartmanowce!Mega po prostu - nowoczesne i z rozmachem!

Wyglądają schludnie, prosto i dlatego bardzo luksusowo, wizerunek taki nie sprawia jednak wrażenia chłodu czy dystansu, a to za sprawą licznych drewnianych akcentów na fasadach domów.

Tuż przy wejściu na plażę można kupić przepyszne lody U lodziarzy, jest też budka z napojami, a nieco dalej smażalnia ryb, restauracja i pizzeria.


Wakacje nad polskim morzem - Gdynia - Orłowo - zabytki


Orłowo to dzielnica Gdyni, architektonicznie spójna z tym nowoczesnym miastem.

Wspomnę dwa zabytki, bo tyle udało nam się zobaczyć podczas naszego krótkiego tutaj pobytu.

  • kościół pw. Matki Boskiej Bolesnej. Prezbiterium pochodzi z XVII wieku. W kościele znajdują się relikwie św. Rity, patronki od spraw beznadziejnych

  • Domek Żeromskiego, dziś popularny domek rybaka, czyli Tawerna Orłowska


urlop nad Bałtykiem

urlop nad Bałtykiem
Razem z żoną i córką Stefan Żeromski spędził tutaj kilka miesięcy podczas wakacji w 1920 roku, czyli dokładnie przed stu laty!!! Dodam, że na temat twórczości tego wybitnego polskiego pisarza pisałam swoją pracę maturalną! 

urlop nad Bałtykiem
W Domku Rybaka - wieczorny widok na morze, dla mnie zbyt chłodno, więc szarlotka na gorąco z lodami

  • Jest jeszcze Promenada Królowej Marysieńki oraz związane z nią zabytkowe budynki, park z kilkusetletnimi drzewami, 400-letnim dębem Marysieńki, ale za mało było czasu, by się wszystkim delektować, dlatego też zamierzamy tu jeszcze wrócić, by nadrobić zaległości!


Wakacje nad polskim morzem - Gdynia - Orłowo - spacery

To był jeden z celów naszego wyjazdu! To świetne strategiczne miejsce na niedługie spacery po plaży. Można stąd dojść do Sopotu lub Gdyni.


Wieczorny spacer Orłowo - Sopot 


urlop nad Bałtykiem
W drodze do Sopotu

urlop nad Bałtykiem

urlop nad Bałtykiem
Spacer wzdłuż wybrzeża, po drodze mijamy kilka plażowych knajpek
urlop nad Bałtykiem
A to już w Sopocie
W centrum zamawiamy po piwie i, ponieważ jest już po zmroku, wracamy SKM-em, czyli Szybką Koleją Miejską.
urlop nad Bałtykiem
Peron SKM w Sopocie


Popołudniowy wypad - Orłowo - Gdynia - klif

urlop nad Bałtykiem
Poprzedniego wieczoru pod klifem

Około 17:00 jedziemy SKM-em do Gdyni, kierujemy się w stronę Parku Centralnego, niestety musimy go ominąć, ponieważ jest w remoncie, co trochę przedłuża nasz spacer. Nic wielkiego, ale słońce jakoś coraz niżej, a przed nami wyjście na klif i...błądzenie po lesie, przełażenie płotów i wchodzenie w miejsca, delikatnie powiedziawszy, niepolecane, bo pełne nieoczekiwanych dziur, bardzo stromych zboczy, niewidzialnych tuneli prowadzących do schronów, poprzewracanych drzew.
urlop nad Bałtykiem
Takie działo i w tak trudno dostępnym terenie mogło się znaleźć chyba tylko przy pomocy koni...
Z tyłu widać płot, który nam...ehm nie zabronił...

Podziwiam betonowe zasieki, bunkry. Jest ich tu niezliczona ilość. Wyobrażam sobie, ile ludzkich tragedii miało miejsce tutaj podczas obrony wybrzeża!

Zastanawiamy się, czy brnąć dalej, czy zawrócić. GPS obiecuje jakąś drogę, nawet asfaltową. Jeszcze jakieś strome zejście, pokonanie przeszkody w postaci kolejnego zwalonego drzewa, a ja w szortach, eleganckiej bluzce i butach z gładką podeszwą…chyba mi odbiło...

urlop nad Bałtykiem
Tak sobie myślę, że bez kompasu albo GPS trudno byłoby nam znaleźć drogę, a ja to nawet z kompasem, GPS i nawigacją głosową przepadłabym z kretesem, wpadła do jakiejś dziury i słuch by o mnie zaginął, i się nigdy nie odnalazł...
urlop nad Bałtykiem
Ten przepiękny jar poprowadzil nas prosto na plażę! Dzięki Ci, kochany mężu, i sorki za mój humor...

W końcu docieramy w niesamowite miejsce - wielki głęboki jar! Coś niesamowitego, dowód dziesiątek, a raczej tysięcy lat nieustannej, systematycznej działalności sił przyrody i realnej obecności konsekwentnej, nieustępliwej i jakże twórczej natury!

No i w końcu udobruchałam się, bo jakże…:)


Do Orłowa wracamy o zmroku, ale nie tak późno, by nie móc sobie zamówić pizzy, ciastka lub smażonej ryby!!!!!!!!!!!!!!! Zadowalamy się więc piwem….i robimy zakupy w Żabce.  Romantyczny wieczór we dwoje spędzamy na naszym hotelowym tarasie przy lampce wina, płatkach żółtego sera, oliwkach i orzeszkach. No cóż, też tak można!

urlop nad Bałtykiem
To ten olbrzymu taras z widokiem na morze! Zdjęcie zrobione ok. 16:00 po powrocie z plaży
To był bardzo udany urlop! Nie po raz pierwszy spędziłam wakacje nad polskim morzem, lecz tak ciepłej wody i gładkiej, przypominającej taflę jeziora nie pamiętam!





 





 


Brak komentarzy: